Zaznacz stronę

Każdy chciałby lubić to co robi i robić to co lubi ale jakby każdy tak robił to nie miał by kto robić.  Przeczytaj to sobie tyle razy ile potrzebujesz ale nie zapamiętuj, a jeśli już znasz to zdanie to super  bo to będzie jedno z Twoich ograniczających Cię przekonań, aaaa no i poza tym to bzdura!  Jak to śpiewał Czesław, bzdura jak mało która.  

Musimy mieć wytrwałość i ponad wszystko wiarę w siebie. Musimy być pewne, że mamy do  czegoś talent  

Marie Curie-Skłodowska 

Ja rozumiem osoby, które urodziły się przed 1970 rokiem w Polsce, że wychowały się w takim  przeświadczeniu. Nie zmienia to faktu, że mogą dokonać zmian w swoim życiu nawet teraz. Nie  było kiedyś manicurzystki, pedicurzystki, fryzjerki, psychoterapeutki, graficzki, plannerki ślubów,  pani od home-stagingu, nie było kursów, szkoleń, certyfikacji i łatwo dostępnych studiów. Już są.  

Cała niesamowita zmiana polega na tym, żeby podjąć działanie. 

Zechcieć coś zmienić. To jest  najbardziej smutna rzecz, że lęk przed zmianą powstrzymuje kobiety. Jeśli ktoś jest leniwy, ma 50  lat i stwierdza, że już za późno coś zmienić to jest już jego problem. Lenistwo to lenistwo. Jeśli  chcesz pracować jeszcze kilkanaście lat bez satysfakcji, a później na głodowej państwowej  emeryturze oglądać seriale zamiast zwiedzać w białych adidaskach Europę i dorabiać sobie w  pracy, którą lubisz – OK. To jest Twoja sprawa. Porzuć marzenia i w wieku, w którym możesz  jeszcze zawojować świat rozpocznij proces oczekiwania na śmierć. Proszę Cię nie rób tego!  

Niezależnie od tego jaką masz sytuację, możesz dokonać zmian! 

Są tysiące bezpłatnych i  dofinansowanych kursów i szkoleń, dzięki którym możesz nauczyć się czegoś nowego, nabrać większej pewności siebie, czy zostać specjalistą w nowej dziedzinie. Problem w tym, że jak już się utknie w beznadziejności to nawet nie zaczynamy szukać, nie wiemy, że coś się dzieje w świecie.  Nie wiemy, że poza naszym mieszkankiem jest jakiś świat, że tam dzieje się życie. Coś o tym  wiem… Najgorsze jest to, że w takim smutku i beznadziei tkwiłam mając dwadzieścia parę lat.  Miałam dobrą pracę, samochód służbowy i dużo więcej możliwości niż większość kobiet. Niestety  nie miałam tej wiedzy, która mam teraz. Nikt mi nie powiedział, że można, a ja nie wiedziałam jak i  gdzie szukać. To nie znaczy, że się nie rozwijałam, nie czytałam książek. Robiłam to wszystko ale  ja nie miałam żadnego celu. Głównymi zmaganiami życiowymi było zamartwianie się o sytuację w  domu i chęć niekończącego się ratowania związku. Czy potrafisz sobie wyobrazić taki akt  desperacji, w którym mężczyzna mówi Ci, że nie chce z Tobą być, że już go nie obchodzisz, a Ty  zostajesz we wspólnym mieszkaniu na kanapie i kilka miesięcy tolerujesz późne powroty do domu,  odbierasz go pijanego z imprez i dalej czekasz aż uraczy Cię jakimś ochłapem miłości? Nie no  żartuje, przecież to przegięcie. Na pewno taka silna stawiająca na niezależność babka jak ja, nie  poszłaby na taki upokarzający układ. Poszłam. To byłam ja. Dlaczego Ci to mówię? 

Bo nie musimy  tkwić do końca życia w beznadziejnych sytuacjach. Możemy z nich wychodzić w pięknym stylu.  

 

Wtedy niestety jako rozwój potraktowałam ambicję by mój partner uzyskał dyplom uczelni  wyższej. Ja? Ja przy okazji… ale on! No i po tym całym życiu w odrzuceniu, niczym bohaterka  zaciągnęłam ówczesnego chłopaka na studia, na których namiętnie pisałam za niego egzaminy i  prace, aż udało mi się dociągnąć go do 3 roku studiów. To przestępstwo? Ups. Cała uczelnia i cała  kadra była tego świadoma. Nie chodzi teraz o to, żeby człowiek, z którym żyłam dostał czkawki.  Studiów i tak nie skończył, a nasz związek rozpadł się ostatecznie przez ich zakończeniem. Chodzi  o to, że ja nie myślałam w ogóle o sobie!  

Błędem, który często popełniają osoby cierpiące na problemy z poczuciem własnej wartości, jest  przekonanie, że jesteśmy godni szacunku tylko wtedy, gdy jesteśmy godni podziwu. 

CHRISTOPHE ANDRE 

 

Myślenie o sobie uznałam za egoizm. Studiowałam techniczny kierunek, którego nie lubiłam i  robiłam co w mojej mocy, żeby ukształtować czyjeś życie pod mój wzór. Czy to nie jest straszne, że  na siłę chciałam zrobić z tego człowieka kogoś kim nigdy nie był? Straszne brrr… Myślenie o  swoich potrzebach i swoim rozwoju nie jest egoizmem. Serce pęka jak widzę moje niesamowicie  piękne i utalentowane koleżanki jak podporządkowują swoje istnienie pod byt mężczyzny.  Rezygnują z bycia sobą. Po co? Dla 5 miesięcznego związku, który się kończy i po jakimś czasie  nikt już o tym nie pamięta.  

Nigdy nie akceptuj cudzych ograniczeń. Jeśli jest coś, co chcesz zrobić, nie ma żadnego powodu,  dla którego to miałoby Ci się nie udać.  

Amy Dodson  

To nieprawda, że nie będzie miał kto robić jak wszyscy będą robić to co lubią. Dlaczego? Bo  niektórzy uwielbiają pracę biurową i przekładanie dokumentów, ktoś kocha piec ciasta, inna osoba  świetnie odnajdzie się w codziennym kontakcie z klientem, a jeszcze ktoś inny uwielbia układać i  porządkować i świetnie będzie się czuł w pracy np. w sklepie. Nikt z nami o tym sensownie nie  rozmawia więc nie zdajemy sobie sprawy z tego, że naprawdę możemy mieć pracę, którą lubimy, a  kiedy przyjdzie rutyna i nuda zmienić ją na inną pracę, którą lubimy! Możemy! Wtedy będziemy  pracować z uśmiechem. Patrzę całe życie na moją Mamę i nie wiem dlaczego dokonuje takich  wyborów. Dusza artystki, organizator, kreatorka, inspiratorka. Co robi? Całe życie pracuje w  instytucji państwowej za psie pieniądze – serio aż mam ochotę iść tam protestować. W czym  problem? Uważa, że już za późno, nie wie jak i nie ma prawdziwej palącej chęci do zmiany.  Poddała się. Przepraszam mamo ale tu chodzi o inspirowanie innych. Gdyby podjęła działanie to  najpewniej robiłaby niesamowite rzeczy bo nawet z kilku badyli z pola potrafi ułożyć piękny  bukiet. Jestem przekonana, że każdy ma w sobie zasoby i potencjał do tego by po pierwsze – robić to co lubi, po drugie – realizować się zawodowo, po trzecie – dokonać zmiany w dowolnym  momencie. To kwestia decyzji, odwagi i wsparcia z zewnątrz, które na pewno odnajdziesz w Her  Impact.

Bądź ostatnim, który mówi

DLACZEGO CI, CO UMIEJĄ SŁUCHAĆ ZMIENIAJĄ ŚWIAT? Pewnie pamiętasz jak w dzieciństwie mówiono Ci: Słuchaj mamy, taty, babci, dziadka, cioci i tak dalej. Wtedy...

Po co mi jesteś smutku?

A po co mi jesteś smutku?   Obezwładniająca szara mgła, otulająca ciało, zmysły i myśli. Ciężkość ruchów i niechęć do podjęcia jakiegokolwiek ruchu,...

Co Ci mówi złość?

Co Ci mówi złość?   Pojawia się nagle, spada jak grom z jasnego nieba ? Czy powoli narasta, by niepostrzeżenie nabrać mocy tajfunu? Jaka jest Twoja...

Wejdź w cudze buty

Wejdź w cudze buty – artykuł?   Czy warto wchodzić w czyjeś buty? Pewnie będzie niewygodnie Wejdź w cudze buty. Poczuj się w czyjejś skórze. Bądź empatyczny....

Jak zadbać o siebie?

Czas pandemii nie jest dla nas łatwym czasem. Dzieci uczą się zdalnie, my pracujemy w zespołach rozproszonych, liderzy stają przed nowym wyzwaniem, jakim jest...

Dowiedz się o nowych artykułach.

Wyślemy Ci od czasu wiadomość. możesz w każdej chwili zrezygnować. 

Dziękujemy za Twój zapis.

Shares
Share This

Podziel się

Podziel się tym wpisem ze znajomymi. Kliknij w ikonkę :)