Zaznacz stronę

W jaki sposób zwiększać swoje prowizje ze sprzedaży? 

W pracy trenerskiej i doradczej bardzo często odpowiadam na pytania, w jaki sposób  zwiększyć sprzedaż. Napisano na ten temat tysiące książek, a w każdej znajdziemy listy  rzeczy niezbędnych do zrobienia, oraz informacji czy relacyjnie, czy jednak technicznie,  a może manipulacyjnie nawiązywać kontakty z klientami. Ja zawsze odpowiadam –  relacyjnie ale wiem też jak bardzo trudno jest zrozumieć większości osób, że relacyjność pozbawiona jest manipulacji i intencji sprzedaży samej w sobie. 

Nie muszę też nikogo uświadamiać, że co jak co ale każdy z nas sprzedaje, a jeśli nie robi  tego w sposób bezpośredni, to konieczna jest znajomość podstawowych zasad i wiedzy  na temat zawierania transakcji. 

Czy jest jakaś jedna umiejętność, która może nas  przybliżyć do zwiększania swoich prowizji ze sprzedaży? 

Tak, jest. I jest to umiejętność słuchania. Ale jak? Przecież każdy z nas potrafi słuchać jeśli tylko ma taką fizyczną możliwość. W teorii oczywiście tak jest. W praktyce jednak pracując na przykład  z handlowcami w ramach treningów w trakcie pracy obserwuję, że jednak tej umiejętności  słuchania nie opanowali w stopniu wyższym niż samo rozróżnianie dźwięków.  

Każdy z nas ma w sobie chęć mówienia, kobiety zdecydowanie większa niż mężczyźni,  z ogólnie podawanych norm wypowiadamy nawet 3 krotnie więcej słów dziennie.  W kwestię mówienia i opowiadania, zakrada się również ego. Im bardziej profesjonalnie  przygotowani jesteśmy do swojej pracy im więcej wiemy na temat promowanych  produktów i usług, tym więcej chcemy mówić. Czy to źle? Oczywiście, że nie.  

Kto jednak zarabia najwięcej w sprzedaży? 

Ten kto zadaje skuteczne pytania i ten kto  potrafi świetnie słuchać. 

Bierzemy dzisiaj na warsztat umiejętność słuchania, bo nic nam ze świetnych pytań jeśli  nie będziemy potrafili wysłuchać odpowiedzi. W pierwszej kolejności zwróć uwagę na to, czy faktycznie w trakcie rozmowy jedynym głosem jaki słyszysz w swojej głowie jest głos  Twojego klienta.  

nie wymyślaj kolejnych pytań 

nie przerywaj, żeby opowiedzieć podobną przeżytą przez ciebie historię.  Po drugie w latach 90-tych funkcjonowało takie powiedzenie, które być może jest trochę przesadzone ale jest w nim złota myśl. To powiedzenie brzmiało. „Klient nasz pan”. Kiedy  przychodzisz do kogoś sprzedać swoje usługi, produkty, kontrakt, czyje historie, czyje  doświadczenia, czyje emocje są najważniejsze na tym spotkaniu? Klienta. Mówimy tu o  standardowych rozmowach, w których nie mamy trudnych sytuacji i tym podobnych. Po trzecie przywołaj do siebie uczucie, kiedy spotykałaś na swojej drodze kogoś kto Cię naprawdę wysłuchał, jak się wtedy czułaś? Dobrze, prawda? 

 

Lubimy kiedy jesteśmy  wysłuchani przez drugiego człowieka. 

 

Po czwarte nie zapominaj, że jest to jednak proces sprzedaży, kiedy klient odpływa od 20  minut w kierunku dalekim od Twojego produktu, wróć w delikatny sposób do celu  swojego spotkania. Słuchaj, w którym kierunku zmierza rozmowa. 

Po piąte, im więcej wysłuchasz, im więcej się dowiesz, tym więcej zbudujesz zaufania,  tym więcej sprzedasz. Czy to możliwe? Obiecuję, że tak. 

W mojej karierze zawodowej jako handlowca zdarzały się spotkania, w którym ja  praktycznie nic nie mówiłam poza końcową prezentacją oferty w odniesieniu do  wszystkiego co powiedział do mnie klient. Dzisiaj sprzedając usługi coachingowe,  szkolenia i doradztwo, mówię jeszcze mniej. Słucham, zapamiętuję, jestem obecna. Jak nauczyć się słuchać? – Przeczytasz w kolejnym artykule.

Bądź ostatnim, który mówi

DLACZEGO CI, CO UMIEJĄ SŁUCHAĆ ZMIENIAJĄ ŚWIAT? Pewnie pamiętasz jak w dzieciństwie mówiono Ci: Słuchaj mamy, taty, babci, dziadka, cioci i tak dalej. Wtedy...

Po co mi jesteś smutku?

A po co mi jesteś smutku?   Obezwładniająca szara mgła, otulająca ciało, zmysły i myśli. Ciężkość ruchów i niechęć do podjęcia jakiegokolwiek ruchu,...

Co Ci mówi złość?

Co Ci mówi złość?   Pojawia się nagle, spada jak grom z jasnego nieba ? Czy powoli narasta, by niepostrzeżenie nabrać mocy tajfunu? Jaka jest Twoja...

Wejdź w cudze buty

Wejdź w cudze buty – artykuł?   Czy warto wchodzić w czyjeś buty? Pewnie będzie niewygodnie Wejdź w cudze buty. Poczuj się w czyjejś skórze. Bądź empatyczny....

Jak zadbać o siebie?

Czas pandemii nie jest dla nas łatwym czasem. Dzieci uczą się zdalnie, my pracujemy w zespołach rozproszonych, liderzy stają przed nowym wyzwaniem, jakim jest...

Dowiedz się o nowych artykułach.

Wyślemy Ci od czasu wiadomość. możesz w każdej chwili zrezygnować. 

Dziękujemy za Twój zapis.

Shares
Share This

Podziel się

Podziel się tym wpisem ze znajomymi. Kliknij w ikonkę :)