Zaznacz stronę

Już Arystoteles odkrył sposób na to, aby nie dotykała Cię krytyka: Nic nie mów, nic nie rób, bądź nikim. 

Jeżeli jednak decydujesz się działać, to jedno jest pewne – krytyka Cię spotka.

Są na tym świecie ludzie, którzy krytykują wszystko, wszędzie i niemal zawsze. Robią to tak jakby byli za to wynagradzani.

Krytyka nie ma nic wspólnego z motywacją, inspiracją i pomaganiem. Jest tylko sposobem na dopieczenie komuś. Można przekazać swoje uwagi i jest to bardzo potrzebne. Jednak to musi być asertywne. O tym sposobie chwilę później.

Pamiętaj  o tym, że furtka do zmian otwiera się tylko od wewnątrz.

 

Jak na Ciebie wpływa krytyka?

Jak reagują ludzie?

Krytyka może być bolesna, nie każdy reaguje w ten sam sposób.

Jedni będą jej unikać, drudzy wezmą mocno do siebie i przestaną działać.

 Są też tacy, którzy zareagują humorem, albo odpowiedzą krytyką na krytykę. Jeszcze inni będą się bronić. (Historia fryzjer od Johna)

Krytykują ludzie mali, nakładając własne ograniczenia. Wielcy ludzie spowodują, że sam/a poczujesz się wielki. Przyjmowanie krytyki, takiej prostackiej, to jedynie pozwalanie aby cudze słabości spowodowały, abyś przestał działać.

 

 

Kiedy Cię rani ?

Co takiego Ci powiedziano, że poczułeś /aś się dotknięty?

 

Możesz sobie konstruktywnie poradzić. Oto pewien sposób, który stosuję:

1.Poznaj siebie. Bądź w tym realistyczny. Tworzysz w ten sposób solidny fundament. Dlaczego to takie ważne? Bo często czyjeś negatywne emocje są wywoływane przez Twoje stanowisko, albo postawę, a nie Ciebie samego. Jeżeli krytyka dotyczy stanowiska, odnoś się do niej ze spokojem. Poznanie siebie wymaga czasu i wysiłku. Są 3 bardzo trudne rzeczy na tym świecie: zagięcie stali, zarysowanie diamentu i poznanie siebie. To są słowa Benjamina Franklina. Jednak jest to wysiłek, który się opłaca. Jest wiele osób, które zaczynają od słów „Muszę Ci coś powiedzieć, to dla Twojego dobra…” Te słowa zazwyczaj nie wróżą pozytywnych informacji. Nie jest to coś, czego miło się słucha, Jednak możesz sporo się dowiedzieć. To są właśnie najcenniejsze informacje. Zauważyłem, że takie słowa dotyczą zazwyczaj są skierowane do mnie jako osoby.

Powiedziano mi między innymi: że potrafię być niekonsekwentny, że działam pod wpływem emocji, że biorę do siebie pewne rzeczy, że czasem się poddaję, że nie umiem się komunikować, że za bardzo się przejmuję, że chciałbym jak najszybciej uzyskać wynik, że za bardzo ufam ludziom. Nie są to straszne rzeczy. Jednak prawdziwe, to są moje autentyczne słabości. Powstaje pytanie – jak mam sobie z nimi poradzić?

Jak sobie pomóc w tym poznaniu siebie?

  • W czym, według ciebie, jesteś wyjątkowo dobry?
  • W jakich obszarach miewasz trudności?
  • W jaki sposób mógłbyś skonfrontować swoje spostrzeżenia z osobami, dla których jesteś liderem?
  • Kiedy po raz ostatni konsultowałeś się w tej kwestii ze współpracownikami, kolegami, podwładnymi, przełożonymi czy członkami rodziny?
  • Czego możesz się w ten sposób dowiedzieć o swoim podejściu do krytyki?

 

  1. Zmień siebie-To jest odpowiedzialność. Kwestia udoskonalania siebie. Jeżeli prawidłowo reaguję na uwagi na swój temat to jest to dobre przygotowanie do zmiany. Jaka jest Twoja pierwsza reakcja na krytykę? Ja czuję się zraniony, niesprawiedliwie potraktowany, rozzłoszczony, a nierzadko załamany. Brzmi znajomo? Kiedy opadają emocje, zastanawiam się czy krytyka miała charakter konstruktywny czy destruktywny. Oczywiście mówi si, że krytyka jest konstruktywna kiedy ja krytykuję Ciebie, a destruktywna, kiedy Ty mnie 😉 Żeby odróżnić jedną od drugiej stosuję następującą metodę:

Kto mnie krytykuje? Krytyka mądrej osoby jest dużo więcej warta niż pochwała głupca. Źródło ma znaczenie.

–  W jaki sposób jestem krytykowany. Czy to surowy osąd, czy może przedstawienie czyichś wątpliwości.

–  Jakie były powody krytyki. Uraza, czy chęć pomocy. Ludzie urażeni ranią innych, krytykują, żeby samemu poczuć się lepiej, a nie komuś pomóc. Są tacy, którzy noszą urazę przez całe życie, a jedynym ich sposobem na lepsze samopoczucie jest krytykowanie wszystkich i wszystkiego. Pytanie czy chcesz takich ludzi w swoim kręgu. Niezależnie od tego, czy krytyka jest uzasadniona, czy nie to Ty decydujesz czy zmieniasz coś w życiu, czy czujesz tylko gniew czy urazę. To Ty też decydujesz, czy ludzie o nadmiernym krytykowaniu podróżują z Tobą przez życie. Są ludzie i liderzy, którzy postępują jak mewy- jak coś idzie nie po ich myśli to krążą dookoła, robią wiele hałasu i wszystko zanieczyszczają.

Żeby coś zmienić musisz być otwarty na samodoskonalenie. Dlatego jak jesteś krytykowany nie przyjmuj postawy obronnej tylko rozpoznawaj prawdę w otrzymanych informacjach, nie idź na łatwiznę i wprowadzaj niezbędne zmiany. Z pewnością dowiesz się czegoś o sobie i podtrzymasz przyjazne relacje.

Kiedy zmieniłeś swoje zachowanie w efekcie wymierzonej w ciebie krytyki?

 

  • W jaki sposób podniosło to twoje umiejętności przywódcze?
  • Przypomnij sobie sytuację, gdy na uzasadnioną krytykę zareagowałeś obronnie.
  • Jak sądzisz, czego cię to pozbawiło?
  • Jak dziś rozegrałbyś tę samą sytuację? 
  • Zaakceptuj siebie – to kwestia dojrzałości. Krytyka ( pomysłów i działania) ma kilka etapów:
  • Ludzie mówią Ci, że nie masz racji i żebyś dał sobie spokój,
  • Mówią, że masz rację, ale to co robisz wcale nie jest ważne.
  • Mówią, że miałeś rację i to co robisz jest ważne, a do tego oni wiedzieli o tym od samego początku 😉

Jak sobie z tym radzić? Akceptuj siebie. To wymaga pracy i wysiłku. Poznania siebie i zmieniania. Najłatwiej jest być sobą, a najtrudniej kimś, kim inni uważają, że powinieneś być. Nie pozwól by Cię do tego zmusili. Jest tylko jeden sposób, żeby zwiększyć swój potencjał – bądź sobą. Chodzi o to, aby stawać się najlepszą osobą, jaką możesz być. Paradoksem jest to, że aby móc się zmieniać musisz zaakceptować siebie, takim jakim jesteś. Jeżeli martwisz się co myślą inni na Twój temat, to dlatego, że bardziej martwisz się ich opinią na swój temat niż własną. Może to zabrzmi trywialnie, ale to co myślą inni to ich sprawa.

W jakich sytuacjach czułeś presję na tyle dużą, że nie mogłeś być prawdziwym sobą?

Co do akceptacji siebie to musze opowiedzieć Ci o DPS- zmiana dziewczyn. Zaczęło się od słabszego zarządzania, stały w miejscu, nie wiedziały co robić. Teraz to jeden z najlepsiej zarządzancyh DPs-ów w Polsce. Opinie Pani Dyretkor możecie przeczytać na moim fanpage.

O co zazwyczaj masz do siebie największe pretensje?

 

  • Z akceptacją jakiej prawdy o sobie samym masz największe trudności?
  • W jakich sytuacjach czułeś presję na tyle dużą, że nie mogłeś być prawdziwym sobą?
  • Przed kim najczęściej odgrywasz rolę kogoś innego?
  • Jakich uczuć doznajesz, gdy nie jesteś prawdziwym sobą?

 

  1. Zapomnij o sobie. To kwestia bezpieczeństwa. W okresie dojrzewania często zastanawiamy się jak ocenia nas środowisko. Z dzisiejszej perspektywy wiem, że tak naprawdę społeczeństwo niewiele się mną interesuje, chociaż myślę inaczej. Zasada 18/40/60. Kiedy masz 18 lat … Koncentrując się na innych, samemu radzisz sobie z krytyką. To powoduje poczucie bezpieczeństwa. A jak już je masz to nie musisz bronić się przed krytyką. Zbyt wiele czasu poświęcałem na obronę przed krytyką. To powoduje spadek pewności siebie i poczucia spokoju. Zamiast zająć się swoimi sprawami zastanawiałem się nad krytyką. Dzisiaj wysłuchuję i sam decyduję co biorę dla siebie. A jeżeli są ludzie, którzy nadmiernie Cię krytykują to możesz albo spojrzeć z długiego dystansu, albo zdecydować o własnym wewnętrznym kręgu. „Ty umiesz coś, czego ja nie umiem, Ja umiem coś, czego Ty nie potrafisz. Razem możemy dokonać wielkich rzeczy” – Matka Teresa z Kalkuty.
  • Gdybyś mógł wyrazić uznanie osobom, które w największym stopniu cię krytykowały, kim byłyby te osoby?
  • Co byś im powiedział?
  • Kiedy wypowiesz te słowa?
  • Jakbyś się czuł, gdyby inni uważali cię za osobę łaskawą i wielkoduszną?

Jeżeli chcesz osiągnąć coś wielkiego, to możesz to osiągnąć tylko z innymi ludźmi. Nie ma możliwości, żebyś zrobił to sam. Wybierasz sobie swój wewnętrzny krąg ludzi, z którymi idziesz przez życie. Ważne jest, żeby byli to ludzie, którzy Cię inspirują. Tacy, którzy są w czymś dla Ciebie wzorem, od których czerpiesz siłę. Mam grono wspaniałych przyjaciół, którzy mnie wspierają, ale też potrafią powiedzieć co robię źle. Są przykładem i inspiracją. Każdej osobie z mojego kręgu  powiedzieć moim zdaniem największy komplement świata – „mogę na Ciebie liczyć”.

Oni powoduję to, że się rozwijam, Bardzo ważne jest docenianie ludzi. W życiu prywatnym mówienie im o tym i podkreślanie w czym są wyjątkowi. W pracy -wynagradzanie ich jeżeli jesteś szefem. Osoby stanowiące Twoje najbliższe otoczenie określają poziom Twoich sukcesów. To ludzie, którzy mają na mnie ogromny wpływ, a jednocześnie są lepsi ode mnie w wielu dziedzinach.

Chińskie przysłowie mówi „Błogosławieni Ci, którzy umieją śmiać się z siebie, albowiem oni zawsze dobrze się bawią” i jeszcze jedno „Jak widzisz dobrego człowieka, naśladuj go, a jak widzisz złego- zastanów się nad sobą”

A Ty? Jak się bawisz?

 

 

 

 

Bądź ostatnim, który mówi

DLACZEGO CI, CO UMIEJĄ SŁUCHAĆ ZMIENIAJĄ ŚWIAT? Pewnie pamiętasz jak w dzieciństwie mówiono Ci: Słuchaj mamy, taty, babci, dziadka, cioci i tak dalej. Wtedy...

Po co mi jesteś smutku?

A po co mi jesteś smutku?   Obezwładniająca szara mgła, otulająca ciało, zmysły i myśli. Ciężkość ruchów i niechęć do podjęcia jakiegokolwiek ruchu,...

Co Ci mówi złość?

Co Ci mówi złość?   Pojawia się nagle, spada jak grom z jasnego nieba ? Czy powoli narasta, by niepostrzeżenie nabrać mocy tajfunu? Jaka jest Twoja...

Wejdź w cudze buty

Wejdź w cudze buty – artykuł?   Czy warto wchodzić w czyjeś buty? Pewnie będzie niewygodnie Wejdź w cudze buty. Poczuj się w czyjejś skórze. Bądź empatyczny....

Jak zadbać o siebie?

Czas pandemii nie jest dla nas łatwym czasem. Dzieci uczą się zdalnie, my pracujemy w zespołach rozproszonych, liderzy stają przed nowym wyzwaniem, jakim jest...

Dowiedz się o nowych artykułach.

Wyślemy Ci od czasu wiadomość. możesz w każdej chwili zrezygnować. 

Dziękujemy za Twój zapis.

Shares
Share This

Podziel się

Podziel się tym wpisem ze znajomymi. Kliknij w ikonkę :)