Zaznacz stronę

6 zasad budowania relacji 

Założę się, że chcielibyście mieć idealne relacje. Być ludźmi sukcesu. Kto z Was ma już idealne wszystkie relacje? Każda Twoja relacja wymaga wysiłku. Każdy związek jest w budowie. Wszyscy budujemy relacje. Zgadzacie się? Nawet Ci, co twierdzą, że nie budują relacji chcieliby, żeby ich relacje były idealne.  Jedną z najprostszych form budowania dobrych relacji jest lubienie ludzi. Jeżeli lubisz ludzi, tak szczerze i prawdziwie to będziesz budować dobre związki, relacje biznesowe i przyjacielskie.   

“Większość wspaniałych chwil życia, tych, które rozbrzmiewają w naszych sercach i umysłach wiążą się z innymi ludźmi”.

Zastanów się  chwilę, poddaj to refleksji. Kto wpłynął tak na Ciebie? Z kim łączyły Cię takie relacje? 

Znam wielu ludzi, którzy tworzą fantastyczne relacje. Najbardziej to, co mnie zadziwia jest to, że właśnie oni chcą jeszcze bardziej i więcej się dokształcać. Właściwych relacji można uczyć się na każdym poziomie. Obojętnie gdzie teraz jesteś, w jakim momencie swojego życia i kariery się znajdujesz. Nie ma chyba osoby, która uważałaby, że relacje nie są ważne. Jeżeli teraz poprosiłbym Was o wzięcie telefonów, włączenie aparatów i przełączenie na przednią kamerę, to zobaczycie osobę, z którą trzeba nawiązać właściwe relacje. Potrzebujemy kochać i akceptować siebie. 

Dlaczego to takie ważne?

  • Bo to relacja, która trwa całe życie, 
  • Bo jeżeli masz się z kimś dogadywać, to przede wszystkim musisz dogadywać się z sobą, 
  • Bo akceptacja samego siebie jest kluczem do relacji z innymi. 

 

Musimy pamiętać o tym, że jedni ludzie dodają do naszego życia, a inni – wręcz przeciwnie. Niektórzy mnożą nasze życie i są tacy, którzy je dzielą.  

To jest Twoja decyzja z kim będziesz iść dalej.

Większość sukcesów i porażek jest związana z innymi ludźmi. Dlatego, aby budować właściwe relacje, musimy pamiętać o kilku rzeczach: 

  • Pamiętaj imiona ludzi. Nie ma nic lepszego niż usłyszeć swoje imię od kogoś, kogo poznało się spory czas temu. 
  • Skupiaj się na tym, co ich interesuje. Na innych ludziach, nie na sobie. Zastanów się czego chcą, czego potrzebują? 
  • Zadaj sobie pytanie o ludzi, z którymi łączą Cię relacje: Dlaczego się śmieją? Dlaczego płaczą? Czego się boją? Co ich zachwyca? Dzięki tym pytaniom będziesz mógł skupić się na nich. Skieruj swoją uwagę na innych.
  • Proś innych o pomoc. Ludzie chętnie udzielają pomocy, jeżeli zostaną o to poproszeni. Jednak muszą wiedzieć, jak mogą Ci pomóc. To nic zdrożnego czy niewłaściwego. 

Wkładaj energię w to, aby dało się Ciebie lubić.

Bycie lubianym wymaga energii. Jest mnóstwo sposobów budowania dobrych i co ważne długotrwałych relacji. Niestety, coraz częściej się zdarza, że ktoś opiera się jedynie na “sztuczkach”, aby zdobyć własne korzyści. Buduje jedynie otoczkę dobrej relacji. Zazwyczaj jest ona krótkotrwała i kończy się, kiedy ta osoba osiągnie swój cel. Zapewne każdy z nas czegoś takiego doświadczył. Znana jest historia Armanda Hammera, który aż do śmierci w 1990 roku uważany był za geniusza biznesu, filantropa i człowieka, który w mistrzowski sposób budował relacje. Otrzymał wiele prestiżowych nagród, a pierwszy milion zarobił w wieku 21 lat. Tak o nim pisano. Dopiero po śmierci wyszła na jaw prawda o nim. Hammer bardzo dbał o “PR” zatrudniał ludzi, którzy pisali jego autobiografię, miał nawet firmę, która promowała jego osobę za pomocą filmów. Wszystko to miało na celu ukrycie prawdy o chciwym i zakłamanym człowieku, który wykorzystywał ludzi, wyciskał jak gąbkę, a następnie pozbywał się ich. Ukazała się książka “The secret history of Armand Hammer” autorstwa  Jay Epsteina. Okazało się, że Hammer wcale nie zarobił pierwszego miliona w wieku 21 lat. Historię tę wymyślił, aby móc wytłumaczyć skąd ma pieniądze na dzieła sztuki pochodzące z ZSRR. W 1925 roku poznał swoją pierwszą żonę – Olgę. Szybko przestała pasować do jego wizerunku, zatem zaczął rozglądać się za następną. Jego druga żona obracał się w kręgu wysokich urzędników, co pozwoliło mu na uzyskanie koncesji na alkohol. Chociaż głównym celem wszystkich producentów było wspieranie wojska, on nic sobie z tego nie robił. W latach 50- tych, kiedy się dorobił, jego druga żona straciła w jego oczach, więc rozglądał się za trzecią. Znalazł. Jej mąż zostawił jej w spadku 8 milionów dolarów. Obiecał także małżeństwo swojej kochance, ale wycofał się z obietnicy, mimo, że ta spodziewała się dziecka. Poślubił milionerkę i za jej pieniądze spłacił długi swoich firm. Kochankę zaś wyprawił do Meksyku i zadbał o to, żeby w karcie urodzenia dziecka nie widniało jego nazwisko. Został prezesem Occidental Petroleum. Traktował firmę jak prywatną skarbonkę. Pozwolił, aby ojciec zamiast niego poszedł do więzienia, wyrzekł się syna i płacił za to, żeby nie kontaktował się z mediami. Zwalniał dyrektorów, gdy miał tylko gorszy dzień, albo takie właśnie widzimisię. Palił wszystkie mosty za sobą. Nie szanował nikogo. Na jego pogrzebie było kilka osób. Trumnę niósł szofer, pielęgniarz i kilku pracowników. Nie pojawił się nikt z rodziny. Jeszcze później okazało się, że roszczenia wobec niego zniosło kilkaset podmiotów. Wielu organizacjom charytatywnym obiecywał pieniądze i nigdy nie dotrzymał danego słowa. Na stronie www firmy Occidental Petroleum nie ma nawet o nim wzmianki. Trudno powiedzieć, co jednoznacznie kierowało tym człowiekiem. Jednak z pewnością był to brak nawiązywania relacji międzyludzkich. 

To dosyć smutna historia. Myślę też, że zapomniał o pewnej podstawowej zasadzie współpracy z ludźmi. 

Jeden to za mała liczba, aby osiągnąć wielkość.

Najwspanialsze życiowe doświadczenia wiążą się z ludźmi. Pomyśl o najwspanialszych chwilach swojego życia, największych momentach szczęścia. Ile z nich przeżywałeś w samotności? Jeżeli wiesz, że cokolwiek osiągasz- osiągasz z ludźmi, to zaczynasz zdawać sobie sprawę, że inwestowanie w relacje jest najważniejszą inwestycją. 

Kolejną zasadą dobrych relacji jest: 

Jeżeli lubisz ludzi, życie jest radośniejsze.

Tak prawdziwie i szczerze lubisz ludzi. Pomyśl o tych, którzy są radośni i pełni życia. Czy oni lubią ludzi? Zazwyczaj tak. Nie możesz być malkontentem i jednocześnie lubić ludzi. Ci, którzy lubią ludzi są radośni. Dlaczego? Właśnie dzięki temu, że ich lubią. Tu nie chodzi o to, że “Ogólnie to lubię ludzi, ale przeszkadzają mi przedstawiciele tego gatunku”, ale o prawdziwe lubienie. Wtedy życie jest radośniejsze. 

To zupełne przeciwieństwo historii Hammera. Kolejna zasada: 

Jeżeli ludzie Ciebie lubią, to zajdziesz w życiu dalej.

Ależ to prawdziwe. Wiele razy słyszałem, że ludzie nielubiani zarabiają dużo pieniędzy. A gdyby lubili ludzi, mieli ich niewymuszony szacunek i byli lubiani to zaszliby jeszcze dalej. John Luter, doradca, pisze “Ani inteligencja ani wrodzony talent, ani znakomite wykształcenie nie gwarantują sukcesu. Tu trzeba czegoś innego- wrażliwości, żeby zrozumieć, czego ludzie pragną i chęci, aby im to dać. Nikt nie zdobywa awansu, nie robi kariery, tylko dlatego, że uważa się za zasłużonego. Ktoś inny też tak musi uważać.” Musimy zatem wiedzieć, że droga do sukcesu, jaki by on nie był, wiedzie przez relację z innymi ludźmi. 

Coś, co sprawdza się wszędzie, ale bardzo często w sprzedaży, jest stwierdzenie: “Jeżeli dwie osoby są identyczne, wybierzesz tę, którą bardziej lubisz. Jeżeli się różnią to też wybierzesz tę, którą lubisz bardziej”. 

Ludzie, którzy zrażają innych do siebie mają ciężko.

Dlaczego tak się dzieje? 

  • Jeżeli ludzie Cię nie lubią – mogą próbować Cię zranić.
  • Jeżeli nie mogą Cię zranić – nie będą Ci pomagać.
  • Jeżeli muszą Ci pomóc- nie będzie im zależało na Twoim sukcesie.
  • Jeżeli nie zależy im na Twoim sukcesie – Twoje zwycięstwa są pozbawione treści.

Andrew Carnegie pisze 

“Jeżeli chcesz zdobyć przyjaciół sam bądź przyjacielem”

Najważniejszym kapitałem w każdej firmie są ludzie. Kolejna zasada relacji mówi – “ceń ludzi wysoko” Les Giblin, doskonały handlowiec powiedział – “Nie możesz spowodować, że ktoś będzie dobrze się czuł przy Tobie, jeżeli w głębi duszy uważasz, że jest nikim”. Doceniaj ludzi. Zakładaj, że każdy ma pozytywne intencje, dopóki nie okaże się inaczej. Doceniaj ludzi za te momenty, w których wypadają najlepiej. 

Nie proś o przyjaźń – bądź przyjacielem. To oni podejmą decyzję o przyjaźni z Tobą.

Następna zasada mówi – “ucz się rozumieć ludzi”. Najistotniejszym problemem zarządzania są Managerowie oderwani od podwładnych i klientów. Zdarza się często, że szefowie nie cenią ludzi. Może zdarzyć się też tak, że są za bardzo troskliwi. Wtedy problemem jest brak zrozumienia innych ludzi. Jeżeli chcesz budować pozytywne relacje, musisz zacząć rozumieć ludzi. Budować mosty tam, gdzie mogą czuć się niespokojnie. 

  • Ludzie czują się niepewnie – dodawaj im pewności.
  • Ludzie pragną czuć się kimś wyjątkowym – praw im szczere komplementy. 
  • Ludzie marzą o lepszym jutrze – dawaj im nadzieję.
  • Potrzebują zrozumienia – wysłuchaj ich. 
  • Mają dołki emocjonalne – dodaj im otuchy. 
  • Chcą odnieść sukces – pomagaj im wygrywać.

Nie bierz sobie do serca wad ludzi. Pokaż im, że mogą bardzo wiele.

Jeżeli dasz ludziom nadzieję, zajdą dużo dalej.

 Kolejna rzecz to szacunek. Jak często go żądamy, a go nie dajemy? A jeżeli już dajemy, to żądamy w zamian? W przywództwie nie chodzi o pozycję i z tego powodu szacunek. Miałeś szefa, który żądał szacunku tylko dlatego, że jest szefem i ma pozycję lub tytuł? Darz szacunkiem za darmo, ale na szacunek innych zasłuż. Ludzie, którzy nie szanują innych ponoszą tego konsekwencje i sami sobie szkodzą. Każdy człowiek zasługuje na szacunek, bo każdy ma swoją wartość. Okazywanie szacunku to najlepszy sposób na nawiązywanie kontaktów. Nie znaczy to, że możemy żądać tego samego w zamian. Na to musimy sobie zasłużyć. Jeżeli szanujesz siebie, innych ludzi, wykazujesz się kompetencjami ludzie prawie zawsze będą Cię szanować. 

Kolejną zasadą jest – Dowartościowuj innych ludzi. W jaki sposób to zrobić? 

  • Poszukaj w nich jakiś zdolności. Co potrafią? 
  • Pomóż im odkryć te zdolności. 
  • Pomagaj im je odkrywać. 

Niektórzy relacje traktują jako transakcje handlowe, jako coś za coś. Jeżeli chcesz mieć świetne relacje i masz takie intencje, natychmiast je zrewiduj. Leo Buscaglia w swojej książce Love Each Other, pisze: “Nawiązując relacje upewnij się co do swoich intencji: Czy mam jakieś ukryte intencje dotyczące tej relacji? Czy moja troska nie jest interesowna? Czy próbuję przed czymś uciekać? Jeżeli odpowiesz twierdząco na którekolwiek pytanie to zastanów się nad tą relacją. Tej osobie będzie lepiej bez Ciebie. Może się zdziwisz, ale dotyczy to także relacji biznesowych. Biznes to relacje. Dobre relacje. 

Potrzebujemy wysiłku do tworzenia związków i relacji. Spowodowanie, żeby ludzie nas lubili też wymaga wysiłku. Jak wszystko wymaga pewnej dyscypliny. W skrócie, jak ta dyscyplina może wyglądać: 

  • Stawiaj innych na pierwszym miejscu. 
  • Pozbywaj się bagażu emocjonalnego. Nie chowaj urazy. 
  • Rezerwuj czas dla najcenniejszych związków i relacji. 
  • Z radością służ innym. 
  • Często wyrażaj miłość i uznanie.

Najlepiej pomagamy ludziom, wtedy, kiedy pokazujemy im, co w nich najlepsze.

Stosuj złotą zasadę, czyli nie rób tego drugiemu ….oraz zasadę 101% znajdź jeden 1% gdzie się zgadzacie i poświęć temu 100% uwagi. 

Na koniec coś, co możesz zastosować w praktyce: Nazywamy to Zestawem Pytań Rozwojowych. 

  • W jakim obszarze powinieneś więcej pracować? Na czym? 
  • Jaka jest jedna rzecz, którą powinieneś robić każdego dnia, aby zaaplikować tę zmianę ? 
  • W jaki sposób możesz wytrwać w tym postanowieniu? 

 

Życzymy Ci samych cudownych relacji. A może chcesz wznieść je na najwyższy poziom? Zbudować takie kontakty z zespołem i w zespole, żeby przebywanie razem i wspólna praca była przyjemnością? Skontaktuj się nami. 

Zespół Leadit- czyli Edyta, Ola i Andrzej 

Dowiedz się o nowych artykułach.

Wyślemy Ci od czasu wiadomość. możesz w każdej chwili zrezygnować. 

Dziękujemy za Twój zapis.

Shares
Share This

Podziel się

Podziel się tym wpisem ze znajomymi. Kliknij w ikonkę :)